O METODZIE TOMATISA
Słyszenie to nie to samo co słuchanie
Metoda Tomatisa powstała wokół pytania, które na pierwszy rzut oka może wydawać się bardzo proste: czym różni się samo słyszenie dźwięku od aktywnego słuchania? Alfred Tomatis poświęcił znaczną część swojej pracy właśnie temu zagadnieniu, interesując się nie tylko funkcją ucha, lecz także sposobem, w jaki człowiek wykorzystuje informacje docierające do niego poprzez słuch.
W jego koncepcji słuchanie nie było biernym odbieraniem dźwięków. Było aktywnością, która pozostaje związana z uwagą, komunikacją, głosem i kontaktem człowieka z otoczeniem. Z tego sposobu myślenia rozwinęła się metoda Tomatisa, znana również w szerszym ujęciu jako Audio – Psycho – Fonologia.
Słyszeć czy słuchać?
Słuch jest jednym z podstawowych sposobów kontaktu człowieka z otoczeniem. Dźwięki towarzyszą nam praktycznie przez cały dzień: słyszymy głosy innych ludzi, odgłosy ulicy, muzykę, szum urządzeń, dźwięki natury, a także własny głos. Sam fakt, że dźwięk dociera do ucha, nie oznacza jednak, że człowiek aktywnie go słucha.
Właśnie dlatego rozróżnienie pomiędzy słyszeniem a słuchaniem zajmuje tak ważne miejsce w koncepcji Alfreda Tomatisa. Słyszenie można rozumieć jako zdolność odbierania bodźców dźwiękowych, natomiast słuchanie wiąże się z aktywnym zwróceniem się ku informacji dźwiękowej. Jest ono związane z uwagą, wyborem informacji, ich interpretacją i wykorzystaniem w kontakcie ze światem.
Słyszenie pozwala odbierać dźwięki. Słuchanie oznacza aktywne zaangażowanie w informację, która poprzez dźwięk dociera do człowieka.
Różnicę tę można zauważyć w wielu codziennych sytuacjach. Możemy słyszeć rozmowę dwóch osób znajdujących się obok nas, a jednocześnie świadomie koncentrować się tylko na jednej z nich. Możemy słyszeć hałas ulicy, ale nie poświęcać mu uwagi, albo słuchać muzyki, koncentrując się wyłącznie na wybranym instrumencie.
Słuchanie nie jest więc jedynie większą intensywnością słyszenia. Jest innym sposobem odnoszenia się do informacji dźwiękowej. Właśnie ta różnica stanowi jeden z najważniejszych punktów wyjścia do zrozumienia metody Tomatisa.
Alfred Tomatis – lekarz, badacz i obserwator głosu
Alfred Tomatis był francuskim lekarzem otolaryngologiem, urodzonym w 1920 roku i zmarłym w 2001 roku. Jego zainteresowania zawodowe obejmowały między innymi słuch, głos, mowę oraz zależności pomiędzy tymi obszarami. W toku swojej wieloletniej pracy rozwijał własną koncepcję dotyczącą aktywnego słuchania.
Tomatis nie ograniczał się do pytania, czy człowiek słyszy. Interesowało go również to, jak wykorzystuje informacje dźwiękowe, jak reaguje na głos i w jaki sposób słuchanie wiąże się z produkcją własnego głosu (artykulacją). Zainteresowanie tą relacją stało się jednym z charakterystycznych elementów jego dorobku.
Historia metody Tomatisa nie zaczyna się więc od konkretnego urządzenia ani od określonego nagrania muzycznego. Punktem wyjścia była obserwacja człowieka i próba zrozumienia relacji pomiędzy słuchaniem, głosem oraz komunikacją. Technologia pojawiła się później jako narzędzie umożliwiające realizowanie określonych założeń tej koncepcji.
Ucho jako droga do świata dźwięków
W koncepcji Tomatisa ucho nie jest wyłącznie narządem służącym do rejestrowania dźwięków. Informacje słuchowe są częścią sposobu, w jaki człowiek orientuje się w otoczeniu, komunikuje się z innymi i reaguje na zmieniające się warunki. Człowiek słucha głosu innych osób, muzyki, dźwięków środowiska oraz własnego głosu.
Kiedy słuchamy rozmówcy, nie odbieramy jedynie pojedynczych częstotliwości. Rozpoznajemy głos, rytm wypowiedzi, intonację, pauzy i znaczenie słów, jednocześnie próbując odfiltrować dźwięki, które w danym momencie nie są istotne. Słuchanie jest więc procesem wymagającym selekcji informacji.
Podobnie dzieje się podczas nauki. Uczeń musi nie tylko słyszeć nauczyciela, ale również skierować uwagę na przekazywaną przez niego informację, utrzymać ją i odpowiednio na nią zareagować. Z perspektywy Tomatisa właśnie takie sytuacje pokazują, że słuchanie jest czymś więcej niż fizycznym odbieraniem dźwięku.
Słuchanie jako aktywność
Każdego dnia człowiek dokonuje ogromnej liczby wyborów dotyczących informacji dźwiękowych. Nie wszystkie dźwięki mają dla niego takie samo znaczenie i nie wszystkie wymagają takiej samej uwagi. Podczas rozmowy wybieramy głos rozmówcy, a w samochodzie możemy koncentrować się na sygnałach ostrzegawczych lub muzyce.
W klasie uwaga powinna być skierowana na głos nauczyciela, podczas koncertu możemy wybrać słuchanie konkretnego instrumentu, a w domu możemy skierować uwagę na wypowiedzi konkretnego członka rodziny. W każdym z tych przypadków dźwięki docierają do człowieka jednocześnie, ale sposób ich słuchania może być zupełnie inny. Człowiek aktywnie wybiera to, na czym chce się skoncentrować.
Słuchanie pozwala nadać mu uwagę i znaczenie.
Właśnie ta aktywność – słuchanie – stała się jednym z najważniejszych tematów wieloletnich obserwacji Alfreda Tomatisa. Jeżeli słuchanie jest sposobem aktywnego uczestniczenia w informacji dźwiękowej, można postawić pytanie, czy sposób słuchania może być przedmiotem określonej pracy i treningu.
Głos, który wraca do ucha
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów myślenia Alfreda Tomatisa była relacja pomiędzy uchem a głosem. Człowiek nie tylko słucha głosu innych osób, ale również słyszy i słucha własnego głosu. Podczas mówienia otrzymuje więc informację zwrotną dotyczącą własnej wypowiedzi.
Głos jest jednocześnie narzędziem komunikacji i źródłem informacji dla osoby mówiącej. Słyszymy brzmienie własnego głosu, jego rytm, natężenie i intonację, a następnie możemy odpowiednio modyfikować sposób wypowiadania się. Ten ciągły związek pomiędzy słuchaniem a głosem był dla Tomatisa szczególnie interesujący.
„Głos zawiera to, co słyszy ucho.”
Sformułowanie to należy rozumieć jako element koncepcji Tomatisa dotyczącej zależności pomiędzy słuchaniem a głosem, a nie jako uniwersalne prawo fizjologiczne opisujące każdy przypadek mowy. Właśnie z tego obszaru zainteresowań rozwinęło się zastosowanie metody Tomatisa w pracy z głosem, mową, śpiewem i językami obcymi.
Trzy prawa Tomatisa
W opisie swojej koncepcji Alfred Tomatis sformułował trzy prawa, które stały się ważnym elementem tradycji audio – psycho – fonologii. Odnoszą się one do zależności pomiędzy sposobem słuchania, głosem oraz możliwością oddziaływania poprzez stymulację słuchową. Warto traktować je jako element historycznej koncepcji Tomatisa.
Pierwsze prawo
Głos zawiera to, co słyszy ucho.
Drugie prawo
Jeżeli zmienia się sposób słuchania, zmienia się również głos.
Trzecie prawo
Możliwe jest trwałe oddziaływanie na głos poprzez odpowiednio ukierunkowaną stymulację słuchową.
Prawa te są częścią sposobu, w jaki Tomatis opisywał zależność pomiędzy słuchaniem a głosem. Nie należy jednak automatycznie traktować ich jako współczesnych praw fizjologii człowieka. Właściwe rozumienie metody Tomatisa wymaga rozróżnienia pomiędzy jej historycznymi założeniami a współczesnym stanem wiedzy.
Słuchanie, głos i komunikacja
W koncepcji Alfreda Tomatisa ucho i głos pozostają ze sobą w ciągłej relacji. Człowiek nie tylko słucha innych osób, ale również odbiera własną wypowiedź i reaguje na informacje płynące z otoczenia. Dzięki temu komunikacja jest procesem, w którym odbieranie i tworzenie dźwięku nieustannie się przeplatają.
Mówienie wymaga ciągłej samokontroli. Człowiek słyszy własny głos, obserwuje reakcję rozmówcy, reaguje na akustykę pomieszczenia i jednocześnie przygotowuje kolejne elementy wypowiedzi. Wszystko to odbywa się w bardzo krótkim czasie i wymaga aktywnego uczestnictwa w informacji słuchowej.
Głos jako odpowiedź na słuchanie
W klasycznym ujęciu metody Tomatisa sposób używania głosu pozostaje związany ze sposobem słuchania. Nie chodzi wyłącznie o rozpoznawanie dźwięku, ale o sposób odbierania informacji i wykorzystywania jej podczas komunikacji. Głos jest więc nie tylko dźwiękiem wydawanym przez człowieka, lecz także elementem większego procesu komunikacyjnego.
Ta perspektywa była szczególnie interesująca dla Tomatisa podczas pracy z osobami wykorzystującymi głos zawodowo. Śpiewak, aktor, nauczyciel, wykładowca czy lektor musi bowiem nie tylko mówić, ale również słuchać własnego głosu i reagować na warunki, w których ten głos jest używany.
Słuchanie i nauka języków obcych
Zainteresowanie Tomatisa słuchaniem wykraczało poza język ojczysty. Jednym z obszarów, w których rozwijała się audio – psycho – fonologia, była praca z osobami uczącymi się języków obcych. Każdy język posiada bowiem własną charakterystykę dźwiękową, obejmującą między innymi rytm, intonację, akcent i sposób artykulacji.
Osoba ucząca się nowego języka musi więc nauczyć się nie tylko nowych słów i zasad gramatycznych. Musi również nauczyć się rozpoznawać dźwięki i różnice, które w jej języku ojczystym mogą nie występować albo nie mieć takiego samego znaczenia. Słuchanie staje się dzięki temu jednym z podstawowych elementów nauki języka.
„Ucho językowe”
W materiałach dotyczących metody Tomatisa można spotkać pojęcie „ucha językowego”. Odnosi się ono do zdolności rozpoznawania charakterystycznych cech dźwiękowych danego języka i dostosowania do jego specyficznego sposobu organizowania informacji słuchowej. Osoba ucząca się nowego języka musi stopniowo przyzwyczajać się do jego brzmienia.
Tomatis proponował wykorzystanie odpowiednio przygotowanego materiału dźwiękowego jako elementu pracy wspierającej naukę języków. Nie oznacza to jednak, że sama stymulacja słuchowa zastępuje naukę języka. Znajomość języka wymaga kontaktu z nim, ćwiczenia, rozumienia, komunikacji oraz regularnej praktyki.
Muzyka jako materiał do pracy
Muzyka zajmuje szczególne miejsce w historii metody Tomatisa. W materiałach związanych z jego pracą często pojawia się muzyka klasyczna, a szczególne miejsce zajmuje twórczość Wolfganga Amadeusza Mozarta oraz chorałów gregoriańskich. Warto jednak oddzielić historyczne znaczenie tego wyboru od popularnego przekonania, że metoda Tomatisa polega po prostu na słuchaniu Mozarta i chorałów.
W metodzie Tomatisa znaczenie ma sposób przygotowania materiału dźwiękowego oraz sposób jego prezentowania. Dźwięk może być odpowiednio filtrowany i modyfikowany, a charakter jego prezentacji może się zmieniać w czasie. Muzyka staje się dzięki temu materiałem wykorzystywanym w określonym procesie stymulacji słuchowej.
Metoda Tomatisa nie jest po prostu słuchaniem Mozarta i chorałów przez słuchawki.
Istotny jest cały kontekst pracy: materiał dźwiękowy, sposób jego przygotowania, sposób jego przekazania oraz program, czyli sposób, w jaki zostaje wykorzystany. Dlatego muzyka nie powinna być traktowana jako samodzielna terapia. Jest jednym z narzędzi wykorzystywanych w określonym sposobie pracy ze słuchaniem.
Dlaczego Mozart?
Zainteresowanie muzyką Mozarta jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów historii metody Tomatisa. Tomatis zwracał uwagę na określone właściwości tej muzyki, związane między innymi z jej strukturą, dynamiką i charakterem. W jego podejściu muzyka ta mogła być wykorzystywana jako materiał do określonego rodzaju treningu słuchowego.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba uczestnicząca w programie słucha wyłącznie Mozarta ani że sama muzyka Mozarta jest uniwersalnym rozwiązaniem określonych problemów. Popularne określenie „efekt Mozarta” często upraszcza znacznie bardziej złożoną historię wykorzystania muzyki w metodzie Tomatisa. Warto więc zachować rozróżnienie pomiędzy muzyką a całą metodą.
Dźwięk, który zmienia sposób prezentacji
Jedną z charakterystycznych cech metody Tomatisa jest sposób, w jaki materiał dźwiękowy może być modyfikowany podczas jego prezentowania. W klasycznej koncepcji wykorzystywane były między innymi filtry częstotliwościowe oraz mechanizmy zmieniające sposób podawania dźwięku. Nie chodziło przy tym o zwykłe zwiększenie głośności czy uczynienie muzyki przyjemniejszą.
Z punktu widzenia uczestnika oznaczało to, że słyszany materiał mógł zmieniać się w czasie. Sygnał mógł być prezentowany w określony sposób, następnie jego charakter mógł ulec zmianie, a później ponownie następowała zmiana sposobu prezentacji. Takie rozwiązania były częścią koncepcji treningu słuchowego rozwijanej przez Tomatisa.
Właśnie sposób podania dźwięku odróżnia metodę od zwykłego odsłuchiwania nagrania. Znaczenie ma nie tylko to, co znajduje się w materiale muzycznym, ale również sposób, w jaki informacja dźwiękowa jest prezentowana słuchaczowi. Technologia służy więc określonemu sposobowi pracy ze słuchaniem.
Elektroniczne Ucho – od pomysłu do narzędzia metody
Historia metody Tomatisa jest ściśle związana z rozwojem urządzenia, które zostało nazwane Elektronicznym Uchem. Nie powstało ono jednak jako niezależny wynalazek oderwany od koncepcji słuchania. Było odpowiedzią na potrzebę stworzenia narzędzia, które pozwalałoby w kontrolowany sposób zmieniać charakter prezentowanego materiału dźwiękowego.
W początkowym okresie pracy Tomatisa urządzenie miało przede wszystkim umożliwiać realizację określonych założeń związanych ze stymulacją słuchową. Z czasem rozwijano jego możliwości, a kolejne rozwiązania techniczne pozwalały bardziej precyzyjnie kontrolować sposób prezentowania dźwięku. Rozwój urządzenia był więc związany z rozwojem samej metody.
Początek – obserwacja i koncepcja
Punktem wyjścia była praca Alfreda Tomatisa nad słuchem, głosem i sposobem słuchania. Zainteresowanie relacją pomiędzy głosem a słuchem prowadziło do poszukiwania sposobów, dzięki którym można byłoby bardziej kontrolowanie oddziaływać na prezentowany materiał dźwiękowy.
Pojawienie się Elektronicznego Ucha
Kolejnym etapem było stworzenie rozwiązania technicznego, które umożliwiało odpowiednią modyfikację sygnału. Elektroniczne Ucho stało się dzięki temu narzędziem, pozwalającym realizować określony sposób pracy ze słuchaniem i głosem.
Rozwój możliwości technicznych
Wraz z rozwojem metody rozwijano również możliwości urządzeń wykorzystywanych do jej prowadzenia. Pojawiały się rozwiązania pozwalające na bardziej kontrolowane filtrowanie, przełączanie i prezentowanie materiału dźwiękowego. Technologia pozostawała jednak podporządkowana założeniom określonego programu pracy.
Elektroniczne Ucho jako element całego systemu
Z czasem Elektroniczne Ucho stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli metody Tomatisa. Nie należy jednak utożsamiać urządzenia z całą metodą. Urządzenie jest narzędziem, natomiast metoda obejmuje sposób pracy, dobór materiału, program oraz obserwację uczestnika.
Szczegółowe informacje dotyczące konstrukcji, generacji urządzeń, rozwiązań analogowych i współczesnego sprzętu przedstawiamy na osobnej stronie poświęconej sprzętowi do metody Tomatisa. Na tej stronie ważniejsza jest historia idei: dlaczego urządzenie powstało i jak wpisuje się w sposób myślenia Alfreda Tomatisa. Dzięki temu historia technologii nie przesłania samej koncepcji słuchania.
Opóźnienie i Precesja – zmiana sposobu prezentacji dźwięku
Jednymi z pojęć pojawiających się w tradycji metody Tomatisa jest opóźnienie i precesja. Terminy te odnoszą się do określonego sposobu przygotowania i prezentowania materiału dźwiękowego, związanego z dynamicznym przechodzeniem pomiędzy różnymi sposobami podawania sygnału. W klasycznym Elektronicznym Uchu rozwiązania techniczne pozwalają realizować takie zmiany.
Dla Tomatisa znaczenie miało nie tylko to, jakie częstotliwości znajdują się w nagraniu. Istotny był również sposób, w jaki informacja dźwiękowa dociera do słuchacza i jak zmienia się w czasie. Właśnie tutaj ponownie pojawia się różnica pomiędzy zwykłym słyszeniem a aktywnym słuchaniem.
Program nie ma jedynie dostarczać kolejnych dźwięków. Program ma tworzyć określone warunki, w których osoba uczestnicząca w treningu może angażować się w odbiór zmieniającej się informacji słuchowej. W tym sensie technologia Elektronicznego Ucha była i jest podporządkowana koncepcji aktywnego słuchania a nie tylko słyszenia.
Głos matki w koncepcji Tomatisa
Głos matki zajmuje szczególne miejsce w historii metody Tomatisa. Tomatis interesował się doświadczeniami słuchowymi człowieka jeszcze przed narodzinami oraz znaczeniem głosu matki dla rozwijającego się dziecka. W jego koncepcji głos matki jest jednym z pierwszych i najbardziej znaczących doświadczeń słuchowych człowieka.
Zainteresowanie tym zagadnieniem doprowadziło między innymi do rozwoju programów wykorzystujących odpowiednio przetwarzany głos matki. Współczesna wiedza dotycząca rozwoju prenatalnego i odbioru bodźców dźwiękowych jest jednak znacznie szersza niż w czasach, gdy Tomatis formułował swoje obserwacje. Dlatego informacje dotyczące okresu prenatalnego należy przedstawiać przez pryzmat koncepcji Alfreda Tomatisa. Na metodatomatisa.eu chcemy przedstawiać wszystkie poziomy informacji.
Słuchanie a rozwój człowieka
Alfred Tomatis interesował się słuchaniem nie tylko jako funkcją związaną z odbiorem dźwięku. W jego koncepcji słuchanie pozostaje związane z rozwojem człowieka, komunikacją, głosem oraz sposobem funkcjonowania w środowisku. Człowiek od pierwszych chwil życia znajduje się przecież w świecie dźwięków.
Zanim dziecko zacznie mówić, słucha. Ma kontakt z rytmem, melodią i brzmieniem głosów osób znajdujących się w jego otoczeniu. Stopniowo zaczyna rozpoznawać głosy, różnicować dźwięki i reagować na coraz bardziej złożone informacje. Słuchanie staje się więc jednym z ważnych kanałów kontaktu z otoczeniem.
Tomatis poświęcał dużo uwagi właśnie temu doświadczeniu słuchowemu. Interesowała go zależność pomiędzy słuchaniem, rozwojem głosu i późniejszym funkcjonowaniem człowieka. Te elementy należy nierozerwalnie rozpatrywać jako część jego koncepcji nazwanej audio- psycho – fonologią.
Pamięć życia słuchowego
Człowiek przez całe życie znajduje się w określonym środowisku dźwiękowym. Słucha głosów bliskich osób, języka, którym posługuje się rodzina, otaczającej muzyki, odgłosów domu, szkoły, pracy i miejsca, w którym żyje. Te doświadczenia tworzą bardzo indywidualną historię kontaktu człowieka z dźwiękiem.
W myśli Tomatisa szczególne znaczenie miało przekonanie, że doświadczeń słuchowych nie należy rozpatrywać wyłącznie jako pojedynczych zdarzeń. Człowiek rozwija swój sposób słuchania w określonym środowisku i w określonych relacjach. Słuchanie pozostaje więc częścią jego historii.
Ucho, ruch i równowaga
Ucho wewnętrzne obejmuje nie tylko struktury związane ze słuchem, ale również układ przedsionkowy, który uczestniczy w odbieraniu informacji związanych z równowagą i ruchem. Ten fakt fizjologiczny jest dobrze opisany we współczesnej wiedzy medycznej. Tomatis interesował się również związkiem pomiędzy funkcjonowaniem ucha, ruchem i postawą człowieka.
W kontekście metody Tomatisa należy jednak wyraźnie oddzielić fizjologię układu przedsionkowego od interpretacji terapeutycznych. Sam fakt, że ucho wewnętrzne uczestniczy w kontroli równowagi, nie oznacza automatycznie, że każdy program stymulacji słuchowej będzie miał określony wpływ na funkcje motoryczne. Jest to dobry przykład szerszej zasady, którą chcemy stosować na tej stronie
Głos, język i nowe środowisko dźwiękowe
Każdy język posiada własną charakterystykę dźwiękową. Różnią się między innymi rytm, intonacja, akcent, sposób artykulacji oraz charakterystyczne zestawienia dźwięków. Osoba ucząca się nowego języka musi więc stopniowo przyzwyczajać swój sposób słuchania do innego środowiska dźwiękowego.
Nie wystarczy jednak samo rozpoznawanie dźwięków. Nauka języka obejmuje rozumienie, zapamiętywanie, powtarzanie, komunikowanie się i praktyczne wykorzystywanie nowych informacji. Słuchanie jest jednym z elementów tego procesu, ale nie zastępuje pozostałych.
Zainteresowanie Tomatisa językami obcymi wynikało z przekonania, że sposób słuchania ma znaczenie dla kontaktu z nowym językiem. Właśnie dlategonauka języków obcych stała się jednym z obszarów, w których rozwijano zastosowania jego metody.
Metoda Tomatisa a głos profesjonalny
Relacja pomiędzy słuchaniem a głosem sprawiła, że metoda Tomatisa zainteresowała również osoby, dla których głos jest narzędziem pracy. Dotyczy to między innymi śpiewaków, aktorów, nauczycieli, wykładowców, lektorów, prezenterów oraz innych osób występujących publicznie.
W przypadku tych osób głos jest częścią warsztatu zawodowego. Jego wykorzystanie zależy nie tylko od budowy aparatu artykulacyjnego, ale również od doświadczenia, oddechu, techniki, warunków akustycznych i sposobu kontrolowania własnej wypowiedzi. Słuchanie własnego głosu stanowi integralną część tego procesu.
Z perspektywy Tomatisa praca nad głosem jest powiązana z pracą nad słuchaniem. Nie oznacza to jednak, że metoda zastępuje przygotowanie wokalne, logopedyczne czy medyczne. Może być rozpatrywana wyłącznie w kontekście określonego programu pracy i indywidualnych potrzeb uczestnika.
Dlaczego słuchanie może wymagać wysiłku?
W codziennym życiu często nie zauważamy, jak wiele pracy wykonuje człowiek podczas słuchania. Rozmowa w cichym pomieszczeniu jest stosunkowo łatwa, ale sytuacja zmienia się, gdy kilka osób mówi jednocześnie, w tle działa urządzenie, słychać muzykę albo rozmówca znajduje się w większej odległości.
W takich warunkach człowiek musi wybierać informacje, na których chce się skoncentrować. Musi odróżnić głos rozmówcy od innych dźwięków i utrzymać uwagę pomimo obecności bodźców konkurencyjnych. To pokazuje, że słuchanie nie jest procesem biernym.
Wymaga ono selekcji informacji, uwagi oraz odpowiedniego przetwarzania tego, co dociera do człowieka. Właśnie dlatego rozróżnienie Tomatisa pomiędzy słyszeniem a słuchaniem pozostaje jednym z najbardziej interesujących punktów wyjścia do rozmowy o tej metodzie.
Słuchanie w świecie pełnym dźwięków
Współczesne środowisko akustyczne jest wyjątkowo intensywne. Telefony, komputery, samochody, urządzenia domowe, komunikacja miejska, szkoła, praca i przestrzenie publiczne generują ogromną ilość informacji dźwiękowych. Człowiek nie może świadomie analizować wszystkich dźwięków, które docierają do niego w każdej chwili.
System słuchowy musi więc nieustannie uczestniczyć w procesie selekcji informacji. Możemy słyszeć bardzo wiele, a jednocześnie świadomie słuchać tylko jednej rzeczy. Możemy znajdować się w pomieszczeniu pełnym dźwięków, a mimo to koncentrować uwagę wyłącznie na głosie osoby, z którą rozmawiamy.
Zdolność do kierowania uwagi jest częścią codziennego funkcjonowania człowieka. W tym kontekście pytanie „jak słuchamy?” staje się równie interesujące jak pytanie „co słyszymy?”. To właśnie w tym miejscu współczesny odbiorca może najlepiej zrozumieć punkt wyjścia metody Tomatisa.
Tomatis i idea treningu słuchowego
Z rozróżnienia pomiędzy słyszeniem a słuchaniem wynika idea treningu słuchowego rozwijana przez Alfreda Tomatisa. Jeżeli słuchanie jest aktywnością, którą człowiek wykonuje, można postawić pytanie, czy sposób jej wykonywania może być przedmiotem określonej pracy. Metoda Tomatisa odpowiadała na to pytanie poprzez wykorzystanie specjalnie przygotowanych bodźców dźwiękowych.
Trening audio – psycho – fonologiczny nie polega więc na tym, aby uczestnik po prostu słuchał dowolnej muzyki przez określony czas. Materiał, sposób jego przetwarzania, sposób prezentacji oraz przebieg programu są elementami całej koncepcji. Właśnie dlatego metoda Tomatisa powinna być rozpatrywana jako określony sposób pracy kształtujący umiejętność słuchania.
Technologia jest narzędziem. Metoda jest sposobem pracy.
Metoda nie jest jednym nagraniem
Jednym z najczęstszych uproszczeń dotyczących metody Tomatisa jest przekonanie, że wystarczy znaleźć odpowiednie nagranie i słuchać go w domu. Takie podejście pomija znaczenie całego procesu oraz sposobu, w jaki materiał dźwiękowy jest przygotowywany i prezentowany.
W profesjonalnym programie znaczenie mogą mieć między innymi dobór materiału muzycznego, zastosowane urządzenie, ustawienia, przebieg sesji, reakcje uczestnika oraz decyzje osoby prowadzącej trening. Dlatego nie należy utożsamiać metody z konkretnym utworem, playlistą ani samym faktem korzystania ze słuchawek.
Równie ważne jest zrozumienie, że różne osoby mogą uczestniczyć w różnych programach. Metoda nie powinna być więc przedstawiana jako jeden uniwersalny schemat, który wygląda identycznie w każdym przypadku.
Terapeuta jako część procesu
W profesjonalnym wykorzystaniu metody Tomatisa istotną rolę odgrywa osoba, która prowadzi cały proces. Terapeuta nie jest jedynie osobą uruchamiającą urządzenie, lecz uczestnikiem całego procesu terapeutycznego. Powinien znać założenia metody, rozumieć sposób działania wykorzystywanego sprzętu i potrafić obserwować uczestnika.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku dzieci, ponieważ ich sposób reagowania może być bardzo różny. Jedno dziecko może z łatwością uczestniczyć w każdej sesji, podczas gdy inne może potrzebować dodatkowego czasu, przerw lub innego sposobu organizacji zajęć. Indywidualne podejście jest więc ważną częścią odpowiedzialnego prowadzenia całego procesu.
Odpowiedzialna praca wymaga zatem nie tylko znajomości technologii, lecz także umiejętności pracy z człowiekiem. Sprzęt może realizować określone funkcje techniczne, ale nie zastępuje obserwacji, rozmowy, doświadczenia i odpowiedzialności osoby prowadzącej.
Metoda Tomatisa a współczesna wiedza
Wokół metody Tomatisa przez dziesięciolecia powstało wiele publikacji, obserwacji i opracowań. Jednocześnie poziom dowodów naukowych dotyczących poszczególnych zastosowań metody jest zróżnicowany. Dlatego ważne jest rozdzielenie trzech różnych poziomów informacji: historii metody, jej własnych założeń oraz współczesnych badań naukowych dotyczących skuteczności poszczególnych zastosowań. Te trzy obszary mogą się ze sobą spotykać, ale nie powinny być automatycznie utożsamiane.
Historia metody jest czymś innym niż dowód skuteczności.
Na metodatomatisa.eu nie chcemy obiecywać cudów ani przedstawiać metody jako rozwiązania na każdy problem.
Metoda jako element szerszego procesu
Człowiek może jednocześnie korzystać z pomocy różnych specjalistów. Dziecko może mieć kontakt z logopedą, psychologiem, fizjoterapeutą, pedagogiem czy lekarzem, a osoba dorosła może korzystać z pomocy kilku specjalistów zależnie od swoich potrzeb. Metoda Tomatisa nie powinna być przedstawiana jako automatyczny zamiennik tych form wsparcia.
Jeżeli trening słuchowy jest rozważany jako element szerszego procesu, ważne jest właściwe rozpoznanie potrzeb człowieka. W przypadku problemów wymagających diagnostyki medycznej, audiologicznej, psychologicznej, logopedycznej lub innej specjalistycznej oceny należy skorzystać z odpowiedniej konsultacji. Metoda Tomatisa nie powinna zastępować właściwej diagnostyki.
Konsultacja – pierwszy krok
Osoba zainteresowana metodą Tomatisa nie musi od razu wiedzieć, czy jest ona odpowiednia dla niej lub jej dziecka. Pierwszym krokiem może być rozmowa z terapeutą i poznanie sposobu pracy. Konsultacja pozwala przedstawić potrzeby, oczekiwania i pytania oraz dowiedzieć się, jak może wyglądać dalszy proces.
W zależności od praktyki terapeuty konsultacja może obejmować również odpowiednią ocenę związaną z planowanym treningiem. Nie należy jednak utożsamiać takiej oceny z diagnozą medyczną. Jeżeli pojawiają się objawy wymagające specjalistycznej diagnostyki, właściwym krokiem jest konsultacja z odpowiednim specjalistą.
warto najpierw porozmawiać.
Najważniejsze pytanie: jak słuchamy?
Wiele informacji dotyczących słuchu zaczyna się od pytania, czy człowiek słyszy. Tomatis przesunął uwagę na inne zagadnienie: jak człowiek słucha. To przesunięcie jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego sposobu myślenia i pozwala spojrzeć na słuch nie tylko jako na funkcję sensoryczną, ale również jako na aktywność człowieka.
Słuchanie pojawia się w rozmowie, podczas nauki, w muzyce, podczas pracy, w relacjach z innymi ludźmi i w codziennym kontakcie ze środowiskiem. Człowiek nieustannie wybiera, na czym koncentruje uwagę i które informacje wykorzystuje. W tym sensie słuchanie jest częścią naszego sposobu funkcjonowania w świecie.
To właśnie dlatego metoda Tomatisa jest czymś więcej niż muzyką odtwarzaną przez słuchawki. Jej punktem wyjścia jest określona koncepcja słuchania, a technologia ma umożliwiać realizację tej koncepcji. Elektroniczne Ucho, muzyka, filtry czy inne rozwiązania techniczne są elementami większego systemu.
Tradycja i współczesność
Metoda Tomatisa ma za sobą wiele dekad historii. Od pierwszych obserwacji Alfreda Tomatisa dotyczących słuchu i głosu rozwijała się zarówno sama koncepcja, jak i technologie wykorzystywane do jej realizacji. Kolejne pokolenia terapeutów korzystały z doświadczeń poprzedników, jednocześnie pracując w zmieniającym się środowisku technologicznym i społecznym.
Dzisiejsze rozumienie metody wymaga jednak spojrzenia jednocześnie na jej historię i na współczesną wiedzę. Można interesować się dorobkiem Tomatisa, poznawać rozwój Elektronicznego Ucha i analizować sposób pracy terapeutów, nie rezygnując przy tym z krytycznego podejścia do twierdzeń dotyczących skuteczności.
To właśnie takie połączenie chcemy rozwijać na metodatomatisa.eu: szacunek do historii, zainteresowanie praktyką oraz odpowiedzialne podejście do informacji. Metoda nie potrzebuje uproszczeń, aby była interesująca. Jej historia, koncepcje i rozwój są wystarczająco bogate, aby przedstawiać je bez składania obietnic bez pokrycia.
Czym metoda Tomatisa nie jest?
Nie jest po prostu słuchaniem muzyki. Nie jest jednym nagraniem, jedną playlistą ani samym korzystaniem ze słuchawek. Nie jest również urządzeniem, które samo w sobie prowadzi terapię. Wszystkie te elementy mogą być częścią określonego procesu, ale żaden z nich nie wyczerpuje pojęcia metody Tomatisa.
Nie należy również przedstawiać jej jako uniwersalnego rozwiązania każdego problemu. Reakcja człowieka na określony program może być indywidualna, a skuteczność poszczególnych zastosowań powinna być oceniana na podstawie dostępnych dowodów. Odpowiedzialna informacja wymaga więc unikania zarówno przesadnych obietnic, jak i uproszczeń.
Dla rodziców i osób dorosłych
Jeżeli jesteś rodzicem i po raz pierwszy słyszysz o metodzie Tomatisa, nie musisz od razu podejmować decyzji o rozpoczęciu programu. Warto najpierw dowiedzieć się, czym jest metoda, jak wygląda konsultacja, kto prowadzi program i jakie są jego założenia. Dobrze jest również zapytać, czego można realnie oczekiwać i jakie inne formy wsparcia mogą być potrzebne.
Osoba dorosła zainteresowana metodą Tomatisa może rozpocząć od podobnego pytania: dlaczego interesuje mnie moje słuchanie? Może chodzić o głos, komunikację, naukę języka, muzykę, koncentrację albo zwykłą ciekawość dotyczącą sposobu funkcjonowania człowieka. Nie trzeba znać specjalistycznej terminologii, aby rozpocząć rozmowę z terapeutą.
Metoda Tomatisa – przede wszystkim sposób rozumienia procesu słuchania
Metoda Tomatisa ma za sobą długą historię, ale jej najbardziej charakterystycznym punktem wyjścia pozostaje pytanie o różnicę pomiędzy słyszeniem a słuchaniem. Alfred Tomatis interesował się w jaki sposób człowiek odbiera informacje dźwiękowe, jak słucha własnego głosu i jak słuchanie wiąże się z komunikacją. Z tych zainteresowań rozwinęła się Jego koncepcja, którą nazwał audio – psycho – fonologią.
Rozwój Elektronicznego Ucha był ważnym elementem tej historii, ponieważ pozwolił przełożyć część założeń na rozwiązania techniczne. Urządzenie nie było jednak początkiem całej idei i nie jest równoznaczne z metodą. Technologia była i pozostaje narzędziem, którego znaczenie wynika ze sposobu, w jaki zostaje wykorzystane.
Muzyka, głos, języki obce, komunikacja i rozwój człowieka pojawiają się w historii metody Tomatisa dlatego, że wszystkie te obszary mają związek ze słuchaniem. Jednocześnie każdy z nich wymaga osobnego spojrzenia i nie powinien być przedstawiany jako automatyczny dowód skuteczności metody w określonym zastosowaniu. To rozróżnienie jest ważne dla odpowiedzialnego przedstawiania metody Tomatisa.
„Czy słyszę?”
ale przede wszystkim:
„Jak słucham?”
Konsultacja – pierwszy krok
Dowiedz się, jak wygląda pierwszy kontakt z terapeutą, czego można spodziewać się podczas konsultacji i jak przygotować się do rozmowy.
KonsultacjaMetoda Tomatisa dla dzieci
Poznaj informacje dotyczące pracy z dziećmi, indywidualnego podejścia oraz znaczenia współpracy rodzica i terapeuty.
Dla dzieciMetoda Tomatisa dla dorosłych
Dowiedz się więcej o pracy z osobami dorosłymi oraz obszarach, w których mogą interesować się one treningiem słuchowym.
Dla dorosłychSprzęt do metody Tomatisa
Poznaj historię i współczesne rozwiązania techniczne wykorzystywane w profesjonalnej praktyce metody Tomatisa.
Poznaj sprzętPoznaj metodę, zanim podejmiesz decyzję
Metoda Tomatisa to historia Alfreda Tomatisa, rozwój koncepcji słuchania, praca z głosem, muzyką i informacją dźwiękową oraz technologia, która przez dziesięciolecia umożliwiała realizację określonych celów.
To również temat, który warto poznawać bez uproszczeń. Historia metody, doświadczenie terapeutów i współczesna wiedza naukowa powinny pozostawać ze sobą w dialogu.
Dlatego zanim rozpoczniesz program, warto najpierw
poznać metodę, zadać pytania, porozmawiać
z terapeutą.
Bo zanim zaczniemy słuchać inaczej, warto najpierw zacząć słuchać uważniej.